Ami

23.08.1993 – 4.06.2007

 

We have a secret, you and I
that no one else shall know,
for who but I can see you lie
each night in fire glow?


And who but I can reach my hand
before we go to bed
and feel the living warmth of you
and touch your silken head?

 

And only I walk woodland paths
and see ahead of me,
your small form racing with the wind
so young again and free.


And only I can see you swim
in every brook I pass
and when I call, no one but I
can see the bending grass.

 

 


Autor nieznany

 

AMI

PT


Ami_0502

Ami w wieku 13 lat i 8 mies.

 

 

Ami – mój pierwszy pies. Kundelek o nietuzinkowej urodzie, który trafił do mnie jako mały szczeniaczek ze schroniska w Celestynowie. Zapalony aporter, który już w wieku kilku tygodni przynosił zabawki do ręki. Mądry, chętnie się uczący i współpracujący z człowiekiem, z doskonałym wyłącznikiem off.
Niestety od samego początku miał silną fobię dźwiękową na różnego typu wystrzały, huki, fajerwerki, burzę.

 

 

Pruszków25_02_2006

 

 

slalom _duze

 

 

hopka_duze

« wstecz