Co nowego?

22.09. W dzień swoich piątych urodzin Suvinka uzyskała ocenę doskonałą w kl.2 obi, tym samym zdobywając awans do kl.3, a przy okazji wygrała klasę. Zawody w Rumiance sędziowane przez s. Jacka Lewkowicza a zwłaszcza w dzień naszego święta, ponownie okazały się dla nas szczęśliwe! (W zeszłym roku w moje imieniny wygrałyśmy jedynkę. )

Filmik.

 

Punktacja:
Patyczki 8,5 (zmiana tempa przy powrocie, krzywy siad, powinna lepiej trzymać aport)
Siad i waruj w marszu 8,5 (pomoc ciałem x 2)
Aport przez przeszkodę 9,5 (mogłaby lepiej trzymać aport w ostatniej fazie)
Pozycje na odległość 9,5 (waruj przy nodze trochę krzywo, ale potem stópki idealnie!)
Kwadrat 9 (dojście i chodzenie przy nodze niezbyt dokładnie i krzywy siad)
Aport kierunkowy 9 (krzywe wykończenie)
Chodzenie przy nodze 6,5 (lekki niepokój przy starcie, miejscami gubienie kontaktu, przysiadanie przy wolnym tempie, czasem napieranie na nogę, czasem krzywy siad, czasem wyprzedzanie, popiskiwanie 3 x, raz przy zatrzymaniu wyskok do przodu – oj, widać, że długie chodzenie a zwłaszcza do tyłu to nie jest to, co Suvinki lubią najbardziej; jak się naprawiły (puk-puk) kierunki, to się zaczęło sypać nam chodzenie, dużo pracy nas tutaj czeka…)
Przywołanie z zatrzymaniem 10 (trochę krzywe waruj było, ale sędzia był tutaj miły )
Zostawanie 9 (krzywy siad na koniec)
Wrażenie ogólne 8 (ach to równaj)

Łącznie 282,5 pkt., doskonała, lokata 1/5.

 
 

14.09. Zawody obedience we Wrocławiu z Suvi. I… mam na koncie pierwszy dis w obi w historii swoich startów. Suvinka szukała kwadratu, który był przy brzegu ringu i wyszła kawałek za ring, zanim odwołałam… Ale za to, zanim się zdisowałyśmy (kwadrat był ostatnim ćwiczeniem), 9,5 i serduszko od sędzi Lucie Gabrielovej za przywołanie z blokadą i… pierwszy raz ładnie poszła do prawego aportu, co było dotąd naszą bolączką.

 
 

31.08.-1.09. Byłyśmy z Lavą i Suvi na Mistrzostwach Polski Obedience Border Collie i Owczarków Australijskich w Szczecinie. Były to drugie MP Aussie w historii, po raz drugi zorganizowane przez szczecińską ekipę, więc mogę chyba powiedzieć, że _jak zwykle_ było super! Fantastyczna, przyjazna i luźna atmosfera, a przy tym sprawna organizacja (że drobne wpadki? ten się nie myli, co nic nie robi!), bogactwo nagród od sponsorów. Po zawodach świetne bajgle i rewelacyjne brownie – też tradycja zeszłoroczna – a wieczorem trochę zwiedzania i integracja zawodniczo-organizatorska. Jedno, co bym trochę zmieniła, to upał, który utrudniał psom pracę. Sędziowanie dobre i surowe w wykonaniu Vladislavy Akimovej z Łotwy.

 

Wyniki: Lava 3./5 w kl.3 🥉, niestety tym razem bez tytułu MP OA, ze względu na zbyt niską punktację – ale zważywszy na dosłownie minimalne treningi w tym roku, jak i panującą spiekotę, która dla Lavika od zawsze jest bardzo trudnym czynnikiem – było naprawdę ok! Bardzo się starała w tym upale! Podobnie jak w zeszłym roku dostała też nagrodę dla najstarszego psa zawodów (za parę dni skończyła 9,5 roku!). Teraz przechodzi na obi-emeryturkę, co bynajmniej nie oznacza braku aktywności, bo ogólnie formę ma świetną.
Suvi 6./9 oraz tytuł Wicemistrza Polski OA w kl.2. 🥈 Ogólnie 201,5 pkt. i oc. db, bo tu i tam się błędy trafiały, ale Suvinki też się mega starała (dla niej upał nie jest aż tak ciężki, ale już trzymanie aportków w takiej sytuacji nie jest łatwe).  Układ ćwiczeń był generalnie trudny, bo po trzech bieganiowych były patyczki. Filmik.

 

Punktacja:
Pozycje w marszu 8,5 (dobre chodzenie, ale traci uwagę)
Aporty kierunkowe 0 (za dużo komend dodatkowych) – falstart, bo komisarz nam kazał iść jak jeszcze nie były położone aporty, potem „oczywiście” poszła do złego, ale! dała się zatrzymać i pięknie przekierować! To naprawdę postęp! Niestety potem miała problem z dostawieniem – ewidentnie kwestia tej tabliczki – ostatnio w ogóle nie ćwiczyłyśmy dostawiania przy przedmiocie i ewidentnie ją to zdeprymowało. To ćwiczenie jest zdecydowanie naszym największym wyzwaniem w dwójce…
Przywołanie z zatrzymaniem 8,5 (ładny stop, różna prędkość przed i po – czyli to samo, co poprzednio).
Aport przez przeszkodę 0 (wróciła bokiem) Niestety aport odbił się w lewo – kiedyś to ćwiczyłyśmy, ale ostatnio nie. Wracamy więc do treningu aportowania „krzywulców”
Kwadrat 8 (dodatkowa komenda na położenie się – na filmie pierwszą ledwo słychać, więc widać trzeba troszkę głośniej do psa mówić w sytuacji zawodów… )
Patyczki 7 (dobra praca nosa, ale podjęła 2 razy)
Pozycje na odległość 6 (dodatkowe komendy x 3, dobra technika) Nie wiem czemu, ale zaczęła blokować mi się na przejściu leżeć-stój. Rzecz do przepracowania.
Chodzenie przy nodze 8 (dobra pozycja w uwagach – to mnie cieszy, bo ona lubi wyprzedzać, do ideału daleko, ale praca nad tym coś tam zaczyna dawać; to było dla niej trudne, bo ona się niecierpliwi długim chodzeniem, a tu było trochę dłuższe niż trójkowe a w dodatku na sam koniec i jeszcze pod koniec chodzenie do tyłu – dlatego już zrobiła jakieś cuda techniczne, ale głowę trzymała przy nodze).
Zostawanie 7 (przerzuciła pupę i potem krzywo usiadła – ale wokoło głowy latała jej osa, więc uważam, że była mega dzielna, że wyleżała!)
Wrażenie ogólne 10

 

IMG_9450

Prawie wszystkie aussiki obecne na MP Obi OA 2019: Keen & Lava (kl.3), Avi (mała kibicka ;) ), Pitu (kl.1 treningowo), Gambit i Suvi (kl.2). Brak Lucky’ego z kl.1.

 

16.08. Zadebiutowałyśmy z Suvi w kl. 2 obedience na zawodach w Kocmyrzowie (o/Kraków).
Wynik: 235 pkt., oc. bardzo dobra, lokata 3/11.

 

Cieszy przede wszystkim suvikowe zaangażowanie, to jak się stara, jak jest ze mną na ringu. Błędy spodziewane mniej czy bardziej, pewne rzeczy jeszcze nieprzepracowane. Cieszą też miłe słowa od sędzi – Nadine Hess (Szwajcaria) – przemiłej w ogóle, choć całkiem surowej: że miło się na nas patrzy i rzadko widzi się na ringu aussika pracującego w takim stylu i… bez piszczenia. Filmik.

 

Punktacja:

 

Zostawanie 8,5 (krzywe pozycje przy nodze, przerzucenie doopki)
Stój, waruj w marszu 6,5 (położyła się zamiast stanąć – to jej najlepsza pozycja, więc mam wrażenie, że tutaj troszkę mózg miała poza ringiem)
Patyczki 8 (krzywy siad, tempo powrotu mogłoby być lepsze)
Pozycje na odległość 7 (ciut się podsuwała przy wstawaniu no i powtórzenie ostatniej komendy – musimy ćwiczyć z szelestami za plecami ;) )
Kwadrat 7,5 (dwie dodatkowe komendy, ale się udało ;) )
Przywołanie z zatrzymaniem 9 (tempo po zatrzymaniu mogłoby być ciut lepsze i chyba też krzywy siad)
Aporty kierunkowe 0 (tego się niestety mogłam spodziewać, to jest nasze największe wyzwanie do przepracowania na ten moment)
Aport przez przeszkodę 10
Chodzenie przy nodze 7,5 (wyprzedza mniej lub bardziej, czasem pcha się na nogę)
Wrażenie ogólne 10

 

Kocmyrzów_podium

 

 

27.07. Z Suvi wzięłyśmy udział w I Treningowych Zawodach Obedience JAZZGOT-u w Milanówku. Bardzo fajnie zorganizowane, kameralne przebiegi treningowe, na których mogłam sprawdzić, co jeszcze wymaga dopracowania w naszej dwójeczce. Wynik nie był moim celem, bo chodziło o trening w warunkach zbliżonych do prawdziwych zawodów. A że mimo to udało się nam stanąć na 3.lokacie/5 to tylko miły akcent na koniec.

 

Klasa 2 z p/o sędziego :)

Klasa 2 z organizatorką oraz p/o sędziego – same baby, włączając w to psy! ;)

 

 

23.06. Zawody rally-o podczas IX Grodziskiego Pikniku z Psem. Lava 210/210 pkt., lokata 3/4, ukończony Rally Senior Championship, Suvi w kl.3 198/210 pkt., lokata 5/5 i ukończony Rally Championship. (Niektóre ćwiczenia z kl.3 kłócą nam się z obi, stąd nie ćwiczyłyśmy ich zbytnio   i stąd sporo błędów). Tym samym tegoroczne starty w rally zakończone, plan wykonany i skupiamy się teraz na obedience. 😎

 

 

15.06. Pies na Medal – V Sportowy Piknik z Psem na Bemowie – na rally-o Lava w kl. Senior 210 pkt. (max) i lokata 2/4, Suvi w kl. 3 206 pkt. i lokata 2/6. Dziewczyny dziś mówią, że srebro w modzie. Poza tym dałyśmy pokaz posłuszeństwa i sztuczek na dwa psy.

 

IMG_9124

 

 

5.06. Publikacja w necie filmiku reklamowego, w którym niedawno zagrała Suvi

Oto jej debiut aktorski: Dzień z życia psa.

 

 

2.06. Zawody rally-o w Łodzi. Obie dziewczyny miały debiuty w nowych klasach: Lava w klasie Senior 207/210 pkt., lokata 3/4. Suvi w klasie 3 202/210 pkt., lokata 2/2.

 

 

25-26.05. Zawody agility w Warszawie z Suvi. Torki były naprawdę wymagające, nawet egzaminy, więc same disy. Za to parę pięknych zdjęć się znowu trafiło. A na razie niestety muszę odpuścić na jakiś czas agility ze względu na swoje zdrowie.

 

61352610_2234736486840807_4164395393938882560_o

Ach ta tyczunia… Ale i tak mi się podoba jak to moje czeko-zwierzątko się wyciąga w skoku.

 

 

13-14.04. Kwalifikacje do mistrzostw świata agility w Gdyni z Suvi. Egzamin dis (filmik), Open Agility dis, Jumping Open z dwoma błędami na slalomie i jakimś strasznym przez to czasem… a byłoby tak pięknie…   (filmik). W niedzielę 3 x dis, tutaj nasz ostatni bieg – egzamin. Generalnie byłam już zmęczona, ale zmobilizowałam się i szło ładnie do zrzutki, potem już odpuściłam…

 

Gdynia_04-2019_2

 

 

 

30-31.03. Zawody agility we Wrocławiu, czyli Wielka Partynicka z Suvi. W sobotę A1 i Agility Open dis, ale generalnie każdy kolejny bieg był lepszy. Jumping teoretycznie czysto i 12/50, bo sędzia nie pokazała odmowy, ale nie weszła od razu w slalom, więc dużo czasu poleciało i znowu nie mogę obiektywnie porównać sobie czasu do najlepszych. Filmik. W niedzielę A1 i Jumping Open dis, ale Agility Open na czysto, lokata 11/51. Filmik.

 

 

23.04. Treningowe zawody agility w Warszawie z Suvi. Takie bardzo lubimy: blisko, szybko, i w dodatku w pięknych okolicznościach przyrody. Każdy torek biegało się 2 razy – najpierw treningowo a potem z pomiarem czasu, błędów itp. Suvi zgłosiłam na openy oraz torek A1 na pełne wysokości (60 cm). Wyniczki:
Jumping Open czysto, 3. m/10 Filmik
Agility Open pomińmy milczeniem
A1 10 pkt., 1. m./6 Filmik

 

byAgnieszkaNowicka2

fot. Agnieszka Nowicka

 

 

16-17.03. Zawody Agility na Powitanie Wiosny w Warszawie (tak na marginesie, to nigdy wcześniej nie miałam za zawody 10 minut z buta… ). Suvi w sobotę 3 x dis, w egzaminach niestety niezaliczona strefa na palisadzie, ale nie miałyśmy do niej dostępu zimą… W niedzielę egzamin dis (filmik), jumping z jedną zrzutką i jedną odmową (filmik), agility open dla wszystkich nie było, tylko finał.

 

byAnitaHendra2

fot. Anita Hendra

 

 

27.01. Niestety samiec, którego wybrałam dla Suvi musiał zostać pilnie wykastrowany z powodu ostrego zapalenia prostaty. Nie znalazłam samca, co do którego miałabym pełne przekonanie, że chcę go teraz użyć albo który nie byłby gdzieś „na końcu świata” – tym bardziej, że z tego miotu nie planowałam zostawiać sobie szczeniaka. Dlatego postanowiłam, że krycia teraz nie będzie. Nie wiem jeszcze czy w ogóle. W tej chwili skupimy się na sporcie. Przykro mi ze względu na wszystkie osoby, które czekały na szczeniaczka.

 

 

26.01. Borowe Egzaminy – czyli zawody agility w Borowinie z Suvi. Jednego dnia dwa egzaminy A1, w pierwszym dis, bo pokonała nas huśtawka (inaczej wyważona niż ta, na której ostatnio trenujemy, przez co Suviczek zrobił lekkiego flyersa, więc poprawiałam, za co jest dyskwalifikacja), ale za to drugi egzamin na czysto i lokata 3./22. Bezbłędny egzamin oznacza, że zdobyłyśmy pierwszą łapkę do A2!

Zawody były dwudniowe, ale niestety drugiego dnia prowadziłam wykład, więc nie mogłam być w niedzielę.

 

 

8.01. Tego dnia wybiła okrągła rocznica – 8 stycznia 1999 roku przywiozłam z Łotwy tę puchatą kulkę i od tej pory aussiki są w moim domu nieprzerwanie od 20 lat!
Choco (SenTikki AMARETTO CHOCO) była drugim aussie w Polsce i pierwszym z rejestracją ZKwP. Okazała się też fantastyczną partnerką w szkoleniu i psem mojego życia. Odeszła w wieku 14 lat. Wiem, że póki wystarczy sił aussiki będą ze mną dalej!
Podziękowania należą się hodowczyni Indze Cerbule, która zaufała studentce.

 

malutka

 

 

6.01. Z Suvi wzięłyśmy udział w jumpingach treningowych w Natolinie. Torki na poziomie A3 albo i A4 , więc bez osiągnięć – ale zabawa i doświadczenie zawsze fajne

 


 

Archiwum nowości

 

2006 // 2007 // 2008 // 2009 // 2010 // 2011

2012 // 2013 // 2014 // 2015 // 2016 // 2017

2018