Co nowego?

25-29.06. Byłyśmy z Suvi i Lavą na obozie sportowym mix agi+obi (trenerki: Agnieszka Ostromecka i Klaudia Szymańska) w Wólce Cycowskiej. Suvi zapisana była na treningi obu dyscyplin (raz dziennie agi, raz obi), ale niestety wysiadając z pociągu w Lublinie nadłamała pazur. (Te okropne ażurowe schody + niski peron to fatalne połączenie! Na następny raz w takiej sytuacji psy będę wyłącznie znosić na rękach!) Nerw był częściowo odsłonięty, więc skończyło się na dwóch treningach dziennie bardziej statycznych elementów obi – co samo w sobie nie było złe, bo mamy teraz dużo nowości do dalszej pracy. Oczywiście z Lavikiem też zostało poćwiczone obi. :)

 

 

18.06. Debiut Suvi na Nieoficjalnych zawodach agility w Borowinie. I w sumie prawie jak mój debiut, bo od sylwestrowych zawodów 2011/12 nie startowałam nigdzie (poza jakąś tuneliadą). Uczę się więc agility na nowo, po nowemu i od nowa. Na razie biegłyśmy dwa jumpingi 0, bo strefki jeszcze niegotowe. Suviczek bardzo grzeczny, wszystko, co złe, to moje błędy handlingowe. Filmik

 

 

11.06. Lava zdała egzamin PT3 – w zawodach obedience ostatnio panuje posucha a ja lubię wyznaczać sobie jakieś cele i do nich trenować. Poza tym to zawsze troszkę inny regulamin i np. dwa ćwiczenia się zdecydowanie różnią od tego, co jest w obi (wysyłanie naprzód na ok. 30 m do „niczego” oraz dawanie głosu). Tym samym Lava zaliczyła najwyższą klasę w polskim posłuszeństwie, poza tym ma Rally-O Championship, BH, startuje w obedience kl.3, więc wszystko, co ze sportowego posłuszeństwa da się w Polsce robić. Wynik:175 pkt, ocena dobra, lokata 1/1. Sędziowała Beata Ryl. Oczywiście mogłoby być lepiej, więc niewykluczone, że kiedyś jeszcze sobie do takiego egzaminu podejdziemy.

 

PT311-6-17_rozdanie

Filmik

Punktacja:

Chodzenie przy nodze 18/20 (niestety, znowu mój stres i Lava momentami „odpada”)
Przywołanie z zatrzymaniem „waruj” 17/20 (oj, potrafi dużo lepiej)
Aport koziołka obcego 14/15
Aport koziołka obcego przez przeszkodę 12/15 (moja wina – wybrałam ciężki i nie poprosiłam o nieco niższą przeszkodę i bidula się uderzyła, co ją wybiło z rytmu)
Rozpoznanie i przyniesienie własnego koziołka 15/20 (niestety tylko raz przećwiczyłam to na koziołkach – od przodu i od boku i wtedy wykonała to idealnie, poza tym zupełnie niepotrzebnie ją tak daleko usadziłam – coś sobie wymyśliła i postanowiła sprawdzić, czy na pewno o ten chodzi)
Zmiany pozycji na odległość 27/30 (usiadła dopiero na drugą komendę)
Pozycje w marszu – miało być waruj-siad-stój 25/30 (stanęła zamiast się położyć – szkoda, bo to byłoby nasze najlepsze ćwiczenie ze wszystkich. Ogólnie ostatnio komendy w marszu bardzo nam się poprawiły, ale nadal jeszcze nie ma 100% wykonalności – czasem Lavik zbyt próbuje wyprzedzać, czasem ja – jak w tym przypadku – nie daję jej wystarczająco jasnych pomocy)
Wysyłanie naprzód z warowaniem 18/20 (oczywiście w pewnym momencie sama się odwraca i wyczekuje komendy, ale bardzo jestem zadowolona jak to wyszło – w nowym miejscu, bez kładzenia zabawki czy nawet symulacji)
Szczekanie na komendę 9/10 (naturalnie doopka jej szła przy tym do góry + cofała się, tu już bardzo dzielnie starała się ją utrzymać na ziemi, ale jeszcze trochę cofki pozostało)
Nienagrane:
Siad zostań (2 minuty, przewodnik schowany) 10/10
Waruj zostań (4 minuty, przewodnik schowany) 10/10 (przerzuciła doopkę, ale w PT się za to nie ucina )

 

 

20-22.05. Suvi i moje trzecie seminarium pasterskie z Martą Chmiel. Tym razem w gościnnej Owczarni Natolin. Jak zawsze było super. 

 

 

29-30.04. Byłyśmy z Asti na wystawach w Grudziądzu i Inowrocławiu. Ja tylko towarzysko  a Astusia jako partnerka dla młodej prezenterki Julki, dla której był to absolutny debiut w tej konkurencji.

 

IMG_4436

 

 

22.04. Udane zawody rally-o w Warszawie z Asti i Suvi – obie na pudle z maksymalną liczbą punktów!

 

Suvi debiutowała w kl.2. Warunki nie były najłatwiejsze (silny wiatr), miałam mało czasu na rozgrzanie jej, więc styl pracy momentami nie był idealny, ale wynik nienajgorszy ;) 210 pkt., miejsce 2./10. Filmik.

 

Z kolei Astusia po raz trzeci startowała w kl.3. Bardzo krótko z nią poćwiczyłam przed startem, więc była nagrzana i trochę ją roznosiło, ale mimo to również 210 pkt. i lokata 2/5. A ponadto zamknięte Rally Championship  Klaso Senior – nadchodzimy!  Tutaj filmik, niestety bez ćw. bonusowego. 

 

nagrody

 Dziewczyny z nagrodami

 

8.04. Dzień spędzony na wystawie w Nadarzynie podczas Warsaw Animals Days. Sędziowała Izabella Olejniczak.

 

Suvi 1. bdb – ostatnia ocena hodowlana i tym samym kończy swą krótką karierę wystawową
Asti Najlepszy Weteran w Rasie. Miałam już jej dać spokój, ale że i tak jechałam a weterany za 1 zł to odkurzyłam starszą panią. Astuszkę wystawiła młoda prezenterka, dla której był to absolutny debiut w tej roli.

 

Opisy:

Suvi: „Mocna suczka w typie pracującym, ładna budowa, ładne kątowanie frontu i tyłu, proporcjonalna do ciała głowa, ale kufa mogłaby być mocniejsza przy tej budowie, ładna szyja, górna linia, klatka piersiowa, poprawny ruch frontu, tyłu i oglądany z boku, miły charakter.”

Asti: „Mocna suczka w b. dobrej kondycji, ładne proporcje ciała w tym głowy, ładne kątowania frontu i tyłu, b. ładny ruch oglądany z przodu, tyłu i z boku, b. miły charakter.”

 

IMG_4104

Asti i Julka i na finałach

 

2.04. Startowałyśmy z Lavą w zawodach obedience we Wrocławiu. Sędziował Jacek Lewkowicz.

 

Wynik: 227,5 pkt., ocena bardzo dobra, lokata 2/4. To nasz 4. start w trójce, pierwszy w tym roku i pierwszy raz bez wyzerowanych ćwiczeń i z pozytywną oceną. Lavik  

Niestety zapomniałam poprosić o nagrywanie filmiku.

 

A tak przedstawia się nasza punktacja za poszczególne ćwiczenia:

Pozycje w marszu 7,5 – krzywa pozycje przy nodze, napiera na nogę, stój pod kątem, pomoc ciałem przy siad (no niestety to mamy ciągle niedopracowane i przy siadzie świadomie jej pomagam)

Aport węchowy 8 – zmiana tempa na końcu, słabe trzymanie (niestety to ostatnie dotyczyło wszystkich aportów w tym dniu – na nasz start wyszło słoneczko i dla Lavy było już za gorąco, więc trzymała „jednym zębem”)

Pozycje na odległość 6,5 – pomoc ciałem przy waruj, wyprzedziła jedną komendę (ze stój zrobiła siad przed komendą na leżenie – dziwne, bo taki problem zwykle nam się nie zdarza), przesunięcie do przodu (oczywiście, bo niestety w części komend mamy to niezrobione na odległość, a zwłaszcza siad ze stój jest problemem. Tu zrobiła dodatkowy siad ze stój, więc się tym bardziej przesunęła, na szczęście było to nadal poniżej długości ciała).

Przywołanie z zatrzymaniem stój i waruj 6 – piśnięcie, węszenie, stój na granicy zaliczenia (strasznie dużo kroczków – oj potrafi to lepiej), waruj znacznie lepsze, zwolnienie, dotknięcie? (chyba chodzi o dotknięcie ciałem przy dostawianiu).

Nowe 8,5 – a tutaj to nie byłam pewna czy pobiegnie, bo patrzyła się w inną stronę, ale pobiegła, choć nie w idealnie w linii prostej i wolno (temp. już dawała się we znaki), mogłaby szybciej warować, pomoc ciałem przy dostawieniu, słabe trzymanie

Chodzenie przy nodze 7 – momentami idzie idealnie, momentami za b. do przodu, mogłaby siadać szybciej (ale tym razem wszystkie siady zrobione!), po krokach w bok krzywy siad, w tył zwrot w miejscu – zostaje za plecami, wolne tempo – krzywo do osi, pomoc ciałem na zwrotach, tend. do wyprzedzania. Szczegóły ciągle dają o sobie znać, ale generalnie Lavik był ze mną, było naprawdę nieźle.

Wysyłanie naprzód i do kwadratu 5,5 – 3 razy szczeknięcie i moja komenda na zatrzymanie w kwadracie (yesstój) policzona jako podwójna (w sumie sędzia miał rację, bo to się wzięło z dwóch, zlałam to sobie w jedno, no ale… ). Ale ok., myślę, że spokojnie mogę dawać tylko stój. Generalnie punkty za kwadrat nie oddają stylu, bo tempo było niezłe, jak na Lavika w słońcu, równe, wszystko wykonywane ładnie, tylko te szczeknięcia i ta komenda… Stylowo było to znacznie ładniejsze niż nowe, choć w punktach tego nie widać.

Aport kierunkowy 8 – wolne tempo do pachołka (no cóż, ten typ tak ma) i przegryzanie w ostatniej fazie.

Siad zostań 10 – niezmiennie równy poziom tego ćwiczenia

Waruj i przywołanie 5 – położyła się na drugą komendę, przerzucona pupa, dosyć wolny powrót… (No przyznam się, że tego znowu nie ćwiczyłyśmy…)

 

podium

 

 

 

 

26.03. W ramach „treningu ogólnorozwojowego” byłyśmy z Suvi na treningu obrony sportowej z Michałem Wiśniewskim, jednym z  najlepszych pozorantów w Polsce, u którego trenowali też Castiel i Hayden. To całkowicie nowe doświadczenie nie tylko dla Suvki, ale i dla mnie. Nie planuję oczywiście zrobić z Suvi psa obronnego, ale uważam, że fajnie jest od czasu do czasu porobić z psem coś innego. Na pewno jeszcze się kiedyś do Michała wybierzemy.

IMG_0617

Strach się bać!  (fot. Inez Przybyszewska)

 

19.03. Troszkę tak sobie a muzom zdałyśmy egzamin BH z Lavikiem.
Lokat oficjalnych nie przyznano, ale Lava uzyskała najwyższą punktację tzn. 59/60 pkt. (1 pkt. ucięty za krzywe do mnie, no bo przecież przychodzi się od razu do nogi ;) ) i była tym samym 1/9.

 

 

4-5.03. Nasze (tzn. Suvi i moje) drugie seminarium pasterskie z Martą Chmiel. Tym razem w Owczarni Natolin k/Warszawy. I kolejny raz jestem bardzo zadowolona. Przez te dwa dni Suvi zrobiła duże postępy, naprawdę w fajnym kierunku to zaczyna iść.  To daje dużego kopa do dalszej pracy!
Marta to świetna trenerka, bardzo, bardzo nam pasuje jej podejście do dwu- i czworołapych uczniów; wiedza rozumie się sama przez się.

 

byBasia

fot. Basia Kaczmarczyk

 

26.02. Byłysmy z Suvi na wystawie w Lublinie. Suvi 2. doskonała /2 w kl. otwartej.
Sędziowała pani Edyta Sweklej.
Opis: „Dość duża suka o dobrych proporcjach, poprawnych liniach, bdb kątowanie kończyn, wyraz nieco psuje opadająca linia grzbietu nosa”.
Suviczka wystawiła Agnieszka Markiewicz 

 

IMG_3638

 

 

28-29.01. Weekend spędzony z Suvi na seminarium pasterskim z Martą Chmiel w „Ogródku” w Józefosławie pod Warszawą. To nasz pierwszy raz na owcach po długiej przerwie (od czerwca ub. roku).  Jestem zachwycona podejściem Marty zarówno do psa, jak i przewodnika. Na pewno będziemy kontynuować!

 

 


 

Archiwum nowości

 

2006 // 2007 // 2008 // 2009 // 2010 // 2011 // 2012 // 2013 // 2014 // 2015 // 2016